fbpx

Łapcie ślub wyjątkowy. Bo nie jeden, a dwa na raz. Dwa śluby dwóch sióstr, Marysi i Zuzi, odpowiednio z Mateuszem i Bartkiem. Nie wybudowały wspólnego domu (póki co), ale udało im się spełnić drugie marzenie i zorgnizować wspólne wesele. A śluby dwa, tuż po sobie, z tymi samymi osobami w rolach par młodych i świadków.

Plan dnia: przygotowania > ślub #1 > zupa pomidorowa + przygotowania > ślub #2 > wesele.

Miałem jakiś taki podświadomy niepokój i mindfuck, gdy po pierwszym ślubie nie dostałem zastrzyku energii w postaci rosołku i obiadu weselnego. Ale no, pomidorowa wleciała, a później w Karczmie na Lednicy o jedzenie nie trzeba było się martwić. Było ekstra.

Choć w sumie się nie najadłem – wesele minęło na fotografowaniu i popijaniu wody z cytryną. Nie było kiedy usiąść i zjeść. Mimo że bawiło się +/- 50 osób, to cały czas coś się działo. DJ Bulma wyrywał non stop wszystkich na parkiet tak, że o 22:00 dostał instrukcję, by na chwilę zwolnić. W dodatku fotografowałem też instaxem i powstało sporo małych wydruków, które można schować w portfelu.

Obejrzyjcie zdjęcia. Wstawiam Wam duuży reportaż, około 200 fotografii.

Mógłbym o tych dwóch cudownych parach pisać i pisać, choćby dlatego że 1.08 byliśmy całą piątką nad morzem i spędziliśmy czas robiąc zdjęcia w okolicy Łeby. Nie potrafiłem wyjść z roli fotografa, ale tak naprawdę wszyscy spędziliśmy super weekend i mega wtedy odpocząłem. Spróbuję znaleźć czas przygotować Wam selekcję zdjęć z tego weekendu i wstawić tu, do galerii obok.

Na koniec, łapcie muzyczkę, Sarę Niemietz, dziewczynę o polskich korzeniach, która śpiewa wraz z PostModern Jukebox. Mają masę świetnych coverów na Youtube. Miłego!


Lokalizacja: Karczma na Lednicy
Ogórek: Ogórkowe Love
Muzyka, światła: DJ Bulma (dzięki za super współpracę i dopasowanie się z godziną zdjęć grupowych, dzięki temu złapaliśmy zachód słońca 🙌)